Z Murphy'm pod rękę

Poniedziałek, 9 sierpnia 2021 · Komentarze(19)
Pisałem ostatnio, że mam rozwalone koło w mtb? No to witam w świecie Murphy'ego i jego praw - dzisiaj poszła mi szprycha w przednim szosowym kole. Jak tak dalej pójdzie to pozostaną mi spacerki :/ Ok, wymiana tego elementu to niby banał dla serwisu, problem w tym, że zamówienie płaskiej szprychy o określonej długości to również nie jest łatwa misja, a od ręki w zaprzyjaźnionych miejscach nie ma. No szlag by trafił całą tę cyklozę.

Dobrze chociaż, że pęknięcie nastąpiło już pod domem. I pewnie bym go nie zauważył, gdyby nie zaczęło mi dzwonić. No nic, czasu mam ostatnio mniej niż zero, więc czy spędzę go na szukaniu kolejnych elementów do roweru czy na czymś innym, jeden kij. Na szczęście mam jeszcze zapasowe przednie koło na przetrzymanie.

No dobra, pomarudziłem. Czas na opis dzisiejszego wypadu, przedpracowego i jak zwykle zaspanego. Trasa w tę i z powrotem: Poznań - Luboń - Łęczyca - Puszczykowo - Mosina - Krosinko - Dymaczewo Stare - Bolesławiec, gdzie nastąpiła nawrotka.

Gęba mi się uśmiechnęła, gdy zobaczyłem, że daniele w Bolesławcu są w dobrej formie, nawet albinosy dzielnie się trzymają. Super :)
Zaciekawiony samiec daniela
Odpoczywające stado danieli
Stadko na spacerze
Matka albinos i młode
Zadrapana impreza danieli :)
Strasznie zasyfił się ostatnio Kanałek Mosiński.
Mostek nad Kanałem Mosińskim
Zamulony Kanał Mosiński
Trafiła mi się ciekawska dzierzba gąsiorek...
Ninja-gąsiorek w pełnej krasie
Zaciekawiona dzierzba gąsiorek
Zamyślona dzierzba
...a pliszce siwej nie chciałem przeszkadzać przy śniadaniu, więc tylko dwie szybkie fotki.
Pliszka w wersji bocznej
Pliszka siwa z obiadem
Dystans zawiera dojazd do pracy. Na szczęście chwilowo bez awarii :)

Komentarze (19)

Pełna zgoda :)

Trollking 23:24 poniedziałek, 17 stycznia 2022

Wspaniałe są te daniele!

Kolzwer205 02:19 poniedziałek, 17 stycznia 2022

Jestem za, a nawet za! :)

Trollking 18:18 piątek, 13 sierpnia 2021

Do każdego drugiego śniadania trzeci obiad i czwarta kolacja!

huann 21:58 czwartek, 12 sierpnia 2021

Ja zażarcie jestem za tym, żeby żarcie było zawsze i wszędzie. Najlepiej za darmo, a konsumpcja wliczana do czasu pracy :)

Trollking 21:54 czwartek, 12 sierpnia 2021

Ja tam jestem zawsze za równouprawnieniem ilości obiadów i kolacji w stosunku do śniadań ;)

huann 21:29 czwartek, 12 sierpnia 2021

Ranny był ptaszek, a ofiara ptaszka już stopień dalej :)

Trollking 18:47 czwartek, 12 sierpnia 2021

No, fajna fotomiejscówka z tymi danielami... a śniadanie to rzecz święta, aczkolwiek jeśli to był ranny ptaszek, to może już trzecie śniadanie (tudzież drugi przedobiadek) ;-)

meteor2017 10:25 czwartek, 12 sierpnia 2021

Dzięki :) Oj, też mam nadzieję, bo jest masakra :/

Trollking 20:55 środa, 11 sierpnia 2021

Piękny zwierzyniec uzbierałeś w tym wpisie! Daniele są super. Miejmy nadzieję, że prysły rok będzie bardziej przyjazny w branży rowerowej.

DaruS 19:49 środa, 11 sierpnia 2021

Lapec - i jeszcze z miliard rzeczy, które muszę wykonać zanim zacznę nadrabiać. Nie wiem kiedy mi ten czas zaczął uciekać tak hurtowo :) O PKP kiedyś będzie, choć już powoli zapominam o co tam chodziło :) Serwis masakra - dobrze, że przynajmniej mam czas na interwencję przed jesienią i zimą, gdy MTB może być przez wiele dni jedynym wyborem.

Evita - dokładnie :)

Trollking 18:07 środa, 11 sierpnia 2021

No to dopasował kolo wygląd do charakterku ;]

Evita 12:05 środa, 11 sierpnia 2021

Pierw sprawy serwisowe, potem zaległości :). Choć ciągle czekam na akcje w PKP heh :P.

Niestety, im więcej się czegoś używa, tym większe kłopoty - szkoda ino że się kumulują. Tak zwana klasyka pfff.

Lapec 09:23 środa, 11 sierpnia 2021

To Vlad Palownik wręcz :)

https://animalistka.pl/2018/08/02/hannibal-lecter-wsrod-ptakow/

Trollking 20:42 wtorek, 10 sierpnia 2021

Miło zawsze popatrzeć na spokojne zwierzaki w zgrai. Gąsiorek-bandito wygląda mi na czupurną jednostkę :D

Evita 09:27 wtorek, 10 sierpnia 2021

Huann - poetycka prawda. Aż boli - auuuu! :)

Są również watahy zaległości. Znów muszę im się poddać :/

Trollking 21:55 poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Nieszczęścia to wilki losu: chadzają watahami!

huann 20:39 poniedziałek, 9 sierpnia 2021

No niestety. Gorsze niż Covid :)

Trollking 20:24 poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Z tymi kołami to teraz jakaś zmora :)

andale 18:19 poniedziałek, 9 sierpnia 2021
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa chnaw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]