Pogoda do wyruszenia nie zachęcała. Było pogodnie, słonecznie i ciepło. Fuuuj :) Bez tego ostatniego elementu byłbym wniebowzięty, ale są rzeczy, które potrafią zdecydowanie przeważyć.
Wiało z północy, czyli w moim przypadku najgorzej, bo żeby mieć podmuchy w plecy musiałem najpierw przebić się przez całe miasto. I, cholera, drogowo to ja już tęsknię za Covidem. Ulice to znów jedna wielka rzeź drogowa - korki, światła, nieogary... A było już tak pięknie...
Skoro byłem na Bułgarskiej, zatrzymałem się przy Stadionie Miejskim. Jak zwykle dumnie cieszy oko "maskotka" Lecha, czyli Ty51... ...na tle "Stacji Bułgarska" oraz samej pieczarki, na której odbył się dzisiaj mecz Polska - Islandia. Oczywiście byłem za wcześnie, żeby mieć szansę na wypatrzenie kogokolwiek z ekipy patałachów. No i nawet nikogo z za mocnej dla nich drużyny Islandii. A tak wyglądały poznańskie ulice. O średnią nie mam więc do siebie pretensji. Tu moja ulubiona DDR-ka, na granicy z Suchym Lasem. Zgodnie z oznakowaniem na środku nie powinno być aut, ale warunkowo dałem im pojeździć po swoim :) A co to jest to po prawej? Cholera wie :) A tu zagadka, która nurtuje mnie od dobrych kilku lat. Jazdy po czym do cholery zakazuje ten znak? Po chodniku, co i tak jest zabronione? Drogą, mimo że na jej końcu jest DDR? No zagadka :) No i jeszcze motywy z Dębiny, których tu jeszcze nie wklejałem. Młodziutki kwiczoł suszący piórka... ...oraz nowy dziczy "narybek". Matka spokojna, uczy maluchy życia, ale jak wiadomo na wszelki wypadek lepiej zejść ekipie z drogi. A jak widać na czoło wybija się lider :) Fajnie było mieć wolne, niestety od jutra powrót do roboty :/
Komentarze (10)
Dzięki :) A w sumie jestem zdania, że warto zawsze mieć wolne :)
Marecki - tak, widziałem, fajny motyw :) Szkoda, że rynek w Rzepinie wam zabetonowano, głośno o tym było. Dzięki w imieniu kwiczoła :)
Kolzwer - tylko że nie do każdego klubu pasuje taka maskotka :) Akurat Lech to klub typowo kolejowy, stąd pomysł, mega udany jak na moje. Wolny czas... a co to? :)
Więcej powinno być takich "maskotek" przy stadionach, jeśli tylko nie nadają się do odbudowy kotła i przywrócenia do ruchu. Dla mnie taka pogoda właśnie wymarzona, niestety mnie brakowało najważniejszego w tym wszystkim czynnika - wolnego czasu. Jadąc wczoraj w Częstochowie gdzieś spotkałem się z identycznym kretyńskim oznaczeniem. Fajne te młodziaki :)
U mnie w Rzepinie też jest TY51, ostatnio ładnie odremontowany i podświetlony. Zresztą pewnie go widziałeś.. Kwiczoł rewelka. Podlotów teraz od groma..
Lapec - dogodzisz. Ludzie, którzy nie ogarniają świata na tych ich Dominkanach, Zanzibarach i innych Kretach, a w tym czasie u nas drogi i lasy puste. Albo nawet pełne, ale ludzi świadomych, szanujących przyrodę oraz zasady ruchu drogowego :) Hehe, tego znaku nie przyuważyłem, faktycznie tam jest jakieś kombo :) Dudek jeszcze wróci, jak tylko go Beenhakker znów powoła :)
Evita - ja już zimą odwołałem :) Tylko nieśmiało pisałem o temperaturach umiarkowanych... Miło, że urzeka :) Ciuchcia taka dość XXXL, w przeciwieństwie do dziczków ;)
Jak drogi puste, to w lasach tłok. Jak w lasach spokojnie, to na drogach tłok - nie dogodzisz :))
Jako że pracuje przy drogach, to po raz kolejny musze napisać ... że nie mam pojęcia co za geniusz stawiał te znaki :D. Mnie śmieszy w sumie ten zakaz jazdy ciężarówek po znaku D-4a xD. TIR-owcy jeździli tak na siku i cofali na wstecznym, czy jak? :DD.
Kadra całkiem spoko - ale że Dudka nie powołali?? o_O :D
Jeżdżę, bo to kocham. I nie jest to jakieś tandetne hasło reklamowe podrzędnego sklepu sportowego. Na rowerze (z kilkoma przerwami podczas studiów i zaraz po) jestem od kiedy pamiętam. Teraz to być może jest już jakiś pozytywny nałóg - w tym momencie ukłon dla Żony za tolerancję :) aha, nie bywam na ustawkach, maratonach czy wszelakich Tór de Amatór - o wiele większą przyjemność sprawia mi wyprzedzenie kogoś na trasie lub porozmawianie z nim i wspólna jazda. Takie zboczenie :)
Okazyjnie używam kamerki i bywa, że coś czasem nakręcę i umieszczę na pewnym zupełnie nieznanym serwisie. Więcej w zakładce "Filmy, czyli jestę reżyserę"