Błłeee-łwanek

Czwartek, 10 grudnia 2020 · Komentarze(9)
Oj, ciężko było się zwlec z wyra. Na szczęście nie musiałem dziś jechać do pracy, tylko swoje porobić w domu. Lenia miałem takiego, że nie zdążyłem chleba kupić przed godzinami dla seniorów, a to już jest wyczyn :)

Z samym wyjazdem też lekko nie było. Gdy spojrzałem na ziąb za oknem, stwierdziłem, iż najpierw porobię połowę tego, co sobie "pracowo" zaplanowałem i poczekam aż się trochę ociepli. Tym samym ruszyłem w okolicach dwunastej dwadzieścia, gdy na termometrze było już w miarę komfortowe... minus jeden. Plusem było jedynie to, że wiało ciut słabiej, czyli "tylko" mocno i przenikliwie.

Trasa wschodnia, kombinowana: Dębiec - Hetmańska - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Gądki - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Zmarzłem, swoje zrobiłem, tyle. Wyjazd bez historii. Wciąż szaro i buro. Spotkałem kilku bałwanów za kółkiem oraz jednego w czapce :) Tego przy OSP w Kamionkach.
Stary Star i młody bałwanomikołaj, OSP Kamionki
OSP Kamionki, wystawka na grudzień :)
Miałem też w końcu czas, żeby obejrzeć sobie budynki przy dawnej szkole w Borówcu, która aktualnie pełni zaszczytną funkcję świetlicy wiejskiej. Ma klimacik cały ten historyczny kompleks, zrobiony częściowo z muru pruskiego (albo to szachulec, nigdy nie wiem).
Kiedyś szkoła, dziś świetlica wiejska, Borówiec
Zabytkowa szopa, mur pruski (zapewne), Borówiec
Kolejny ładnie utrzymany budynek w Borówcu
A naprzeciwko znaleźć można ruiny cmentarza z XIX wieku. Po jego stanie można się domyślić, że nie jest to nekropolia katolicka, tylko ewangelicka. Do tego zapewne niemiecka. Czyli w Polsce niewarta odnowienia.
Pozostałości po grobowcu, stary cmentarz ewangelicki, Borówiec
Kolejne zapomniane groby, stary cmentarz ewangelicki, Borówiec
Rozsypujący się pomnik, stary cmentarz ewangelicki, Borówiec
Tyle w temacie pamięci o mieszkańcach tych ziem, stary cmentarz ewangelicki, Borówiec
Podsumowanie dzionka: błłeeee! :)

Komentarze (9)

Jak na moje to powinny być między piątą a siódmą rano :)

Trollking 18:16 niedziela, 13 grudnia 2020

No, ja też parę razy nie zdążyłem przed 10-tą... a często się spieszę, żeby przed nią zdążyć. O ile wiosennych godzin dla seniorów to mógłbym w ogóle nie zauważyć, to te niestety są bardziej uciążliwe (żeby były choć od 11-ej).

meteor2017 09:31 niedziela, 13 grudnia 2020

Kolzwer - w sumie można było ubrać świętego Floriana i byłoby podobnie :) Star dzielnie się trzyma, biorąc pod uwagę, że został mu tylko pysk :)

JPbike - no ktoś tu miał fantazję, choć wyszło specyficznie :) Jak wiesz tam nawet bez ledów kręci się sympatycznie, bo cała droga do Borówca to idealny asfalt bez żadnej (!!!!!) śmieszki.

Trollking 18:48 sobota, 12 grudnia 2020

Kompletnie przekombinowany bałwan z muskułami i schowanym brzuchemi, a ta torba z prezentami tak jakby żywcem wzięta z dzikiego zachodu :)
Ale OK, widzę oświetlenie ledowe - skuszę się na wieczorny trip właśnie tam :)

JPbike 18:40 sobota, 12 grudnia 2020

Miał ktoś pomysł na 2w1, taki dziwny ten bałwano-mikołaj, ale na razie i tak lepiej trzyma się od Stara, którego większość już się roztopiła :))

Kolzwer205 00:44 sobota, 12 grudnia 2020

No tak :) Nas nawet Kropa nie budzi, bo to śpioch większy ode mnie :)

Trollking 21:22 piątek, 11 grudnia 2020

Że niby planowałeś przed 10:00 iść w wolny dzień do sklepu? :D. Choć oki, ja mam z kotem prościej - budzikom śmierć :D

Lapec 10:01 piątek, 11 grudnia 2020

Były. Jeszcze całkiem niedawno. Może wrócą, gdy bałwanek się roztopi :)

Trollking 22:13 czwartek, 10 grudnia 2020

Wokół Stara nie było płomieni ?

DaruS 21:20 czwartek, 10 grudnia 2020
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa dwina

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]