Czarnowidztwo

Środa, 1 lipca 2020 · Komentarze(6)
Wolny dzionek za mną. Padam na ryj :)

Najpierw poranne załatwianie niezbędnych pierdół. Na rower czas przyszedł więc dopiero przed jedenastą - i tak wcześniej, niż zamierzałem. Pogoda byłaby całkiem do przyjęcia, ale wiatr nie odpuszczał - momentami duł zdecydowanie, zniechęcając do czegokolwiek. Czyli trzyma poziom :) Oj, nie chciało mi się dziś walczyć.

Trasa kombinowana: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Babki - Czapury - Wiórek - Sasinowo - Rogalinek - Mosina - Krosinko - znów Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Luboń - Poznań.

TUTAJ
Relive.
Tu też była wycinka, ale chociaż widoczek się zrobił, Poznań Głuszyna
Skoro padło słowo "Babki", to... Aaaaa, co będę się szczypał, od razu polecę z grubej rury, wklejając foty. Na początek piknik pod wiszącą wycinką:
Piknik pod wiszącą wycinką
...a reszta bez komentarza. To wciąż trwa. A wedle tablic miało się skończyć wczoraj.
Nadleśnictwo Babki wciąż w
Polska, coraz piękniejsza....................
Się sprzeda i będzie na 500+ :/
Ludzkie monstrum w akcji
Tak się zamienia przyrodę w pieniążek. Ja rozumiem, że głównie iglaki, że jest jakaś "gospodarka leśna", że... A nie, w sumie to nie rozumiem.

Dawno mnie nie było w okolicach Osowej Góry (ostatni raz... drezyną), trzeba było nadrobić. Nagrodą był fałmaks :)
Ulica Pożegowska w Mosinie
Widok na Mosinę z Pożegowskiej - podjazd i zjazd miodzio :)
Na koniec gang czarnuchów :) Po raz pierwszy widziałem kaczki tej barwy, zwane dworskimi. Klimatyczne są :)
Nadchodzi czarna ekipa :)
Czarna kaczka dworka
...iż kaczki nie gęsi....
Po południu wpadł jeszcze WPN piechotką, ale relację z tego zostawię sobie na jutro (prawdopodobnie). Dzisiaj tylko Kropa z okazji Dnia Psa.
Czy taki kijek jest wystarczający? :)

Komentarze (6)

Lapec - nie róbmy tego klientom Biedry... :) Taaa, ambony na bank nie ruszą, przecież każda to dobro narodowe.

Evita - jak już wyszukałem w necie, co oznacza makrama, jestem w stanie się zgodzić - pasuje :)

Marecki - dzięki :) Gęsi wyglądają faktycznie na dominujące w tym świecie. Nawet o dziwo nad kaczkami :)

Trollking 17:57 czwartek, 2 lipca 2020

Super widoczek z tego podjazdu. fajna fota gęsi, wygląda na to że one rządzą na rejonie..

Marecki 15:19 czwartek, 2 lipca 2020

Pierwsze foty smutne.
Ja naprawdę muszę poprosić Kropę o wynajdywanie takich kijasków do makram! No ten jest idealny!

Evita 09:53 czwartek, 2 lipca 2020

Coraz mocniej tym w Babkach "kibicuje"!! Niech wytną wszystko i ci pseudo-leśnicy zostaną wyebani z roboty i pójdą do Biedry na kasę. Z całym szacunkiem oczywiście dla ludzi pracujących w Biedronce - bo ich lubię i cenię.
Pewnie jednak zostawią pięć drzewek koło ambony (coby był cień na polowaniach), których będzie "pilnować" pierdyliard osób pfff ;/.

A co do wczorajszego wiatru - cóż, Śląsk potwierdza że wiało xD.

Lapec 06:09 czwartek, 2 lipca 2020

Ten podjazd pod Poznaniem jest kultowy, też go lubię, choć to mikrus. A zjazd sobie bardzo cenię :) Gravela nie planuję, wolę klasyczny podział na trzy: szosa, mtb i cross.

Trollking 20:21 środa, 1 lipca 2020

Znów ten podjazd który mi sie podoba hehehhe. Do tych twoich wycieczek musisz sobie strzelic gravela

Roadrunner1984 18:39 środa, 1 lipca 2020
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa rzete

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]