Nieróż

Poniedziałek, 20 stycznia 2020 · Komentarze(16)
Dzisiaj już tak różowo jak wczoraj nie było. W sumie to nie rozumiem, co fajnego jest w różu, ale skoro tak się mówi, to... :)

Przede wszystkim wiało już konkretnie i mało logicznie, a i temperatura nie powalała, choć jak na zimę źle nie było. Jednak dujący czynnik chłodzący spowodował, że zdecydowanie nie miałem okazji się spocić, choćby jak Duda podczas bełkotu o narzucaniu nam czegoś w obcych językach, bo "tu jest Polska" lub Komorowski na widok sarenki wchodzącej na linię strzału. W skrócie: lekko zmarzłem :)

Trasa kombinowano-zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Głuchowo - Chomęcice - Konarzewo - Dopiewo - Podłoziny, tam nawrotka - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Głuchowo - Plewiska - Poznań.



Wciąż nie mogę się nadziwić, że tak jak pomiędzy Głuchowem a Chomęcicami, nie skończy się robić śmieszki (urywa się w połowie, a dojazd na asfalt jest z... szutru), a stawia się już zakaz. Tak, tu jest Polska codzienna, nie da się ukryć :)


Spotkałem też, już po raz kolejny, taki oto wóz na jeleniogórskich blachach.

Miałem nadzieję, iż reprezentuje on moje "ulubione", budujące się apartamenty w Sosnówce, ale nie, to jakiś inny interes. Jaki? Nie mam pojęcia, bo reklamowana strona nie działa. Ale w sumie miło było jeszcze sobie popatrzeć choć tak na Karkonosze :)

Komentarze (16)

To ja w sumie poczekam aż tam asfalt zmajstrują :)

Trollking 19:25 wtorek, 28 stycznia 2020

Tak, chociaż to tylko kilometr terenika lekko podjazdowego ze starymi poniemieckimi brukami :)

JPbike 19:18 wtorek, 28 stycznia 2020

W sumie nawet nie wiedziałem, że to tam :) Rozumiem, że trzeba się tym terenem pchać? :)

Trollking 19:05 wtorek, 28 stycznia 2020

Z Podłozin nie skusiłeś się na dokrętkę przez Skrzynki do Tomiczek by obejrzeć tą niebieską amerykańską terenówkę? :)

JPbike 17:57 wtorek, 28 stycznia 2020

Pewnie z jednego... Po raz kolejny obronię to dzieło, bo przynajmniej jest oryginalne, a nie jakiś JP2 wytwarzany masowo przez małe chińskie rączki :)

Trollking 22:37 wtorek, 21 stycznia 2020

No Jezuska mogli normalnego dac, chyba ze ten z 1 kawałka drzewa zrobiony

Roadrunner1984 22:19 wtorek, 21 stycznia 2020

Lapec - dokładnie tak. Te 60 aut na godzinę nie może się czuć zagrożone przez rowerzystów! ;)

DaruS - zdecydowanie coś w tym jest :) To monstrum kręci od jakiegoś czasu po okolicach Poznania, bez patrzenia na koszty. Choć... teraz stał na uboczu, jakiś taki zapomniany... Może dutki przestały płynąć? :)

Trollking 20:53 wtorek, 21 stycznia 2020

Nie ma to jak amerykańska motoryzacja jest taka minimalistyczna a zarazem ekologiczna :) ale jak się dobrze skasuje turystę, który chce sobie pochodzić tudzież pojeździć rowerem po górach, to można na stacjach benzynowych na liczydło uwagi nie zwracać :p

DaruS 14:45 wtorek, 21 stycznia 2020

Ruch na tej drodze bezapelacyjnie zmusił rządzących do wybudowania DDR-ki xD.

Lapec 07:04 wtorek, 21 stycznia 2020

A tym bardziej w pawiach! :)

Trollking 21:24 poniedziałek, 20 stycznia 2020

W każdej pardwie jest ziarno prawdy, albo nawet dwa albo parę, czy jakoś tak :)

huann 21:18 poniedziałek, 20 stycznia 2020

Też miałem podobne skojarzenie, więc coś jest na rzeczy być może :)

Trollking 21:09 poniedziałek, 20 stycznia 2020

Czy skrót z napisu po owym krzyżem brzmiący "owe" nie jest czasem skrótem równie brzydkiego, co trafnego określenia (...)owych czasów? ;)

huann 21:06 poniedziałek, 20 stycznia 2020

Huann - o proszę. Może to jakiś oddział karny, wysłany za karę na płaszczyzny? :)

Grigor - a mi się niezmiennie podobają. Jedna z najbardziej oryginalnych rzeźb :)

Trollking 20:26 poniedziałek, 20 stycznia 2020

Kończyny górne tego Jezusa mnie przerażają.

grigor86 20:06 poniedziałek, 20 stycznia 2020

Ja dziś widziałem wóz Bieszczadzkiej Grupy GOPR na blachach... zgierskich :D

huann 19:43 poniedziałek, 20 stycznia 2020
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa niobe

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]