Pozytyw...nie :)

Wtorek, 1 października 2019 · Komentarze(23)
Zacznę od pozytywów, bo potem już będzie tylko gorzej :)

Przede wszystkim dało się dziś wyjechać szosą, choć warunki nie były szczególnie nastrajające.

Ok. Koniec pozytywów :)

Poza tym: było dość chłodno jak na początek października - dwanaście stopni z "czynnikiem chłodzącym", czyli odczuwalne z osiem. Do tego wiało silnie, choć na pewno nie tak, jak wczoraj. No i kilka razy podczas wyjazdu mnie zmoczyło - ze dwa razy tak sobie i raz konkretnie. Demotywacja więc konkretna, co przełożyło się na średnią.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Łęczyca - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań. O takie coś.

Foty i atmosfera smętne, musiałem więc wlać w nie sztuczny optymizm :)


Wiało...

...ale i znów przywiało nade mnie stadko żurawi. Miło :)

No i po raz pierwszy widziałem autobus mojego ukochanego Pegaza, tego od Musztardy Piekielnej. I cóż... Po jego marce widać, że to firma z tradycjami :)

Do całości doszedł kurs "pracowy".

Podsumowanie ciężkiego września: lekko ponad 1700 kilometrów, kręconych zamiennie szosą oraz na mtb. Niemal ciągle wiało, do tego zdecydowanie zbyt często padało - skończyło się na średniej 28,2 km/h. Do tego doszło 50 kilometrów rejestrowanych spacerów, oczywiście głównie z Kropą. Mało, bo miesiąc był wybitnie zarobiony.

Komentarze (23)

Cholera :)

Trollking 21:49 środa, 9 października 2019

16 stycznia 2019 sieć Piotr i Paweł zamknęła supermarket w Katowicach przy ulicy Gawronów. Był to ostatni sklep działający pod tym szyldem w mieście podaje DlaHandlu.pl.

Sprawdziłem :) Trudno, będę szukał kajś indziej :)

Lapec 21:12 środa, 9 października 2019

Też nie w tym roku, ale postaram się pamiętać i mieć w planach :)

Znalazłem info, że jest w Katowicach Piotr i Paweł, market już upadający, ale Pegaza zawsze mieli na stanie. Jak Ci po drodze, to sprawdź :)

Trollking 20:39 środa, 9 października 2019

Chyba że Ty podjedziesz, to weź ze sześć opakowań :P

Lapec 23:23 wtorek, 8 października 2019

Inter się u mnie zamklo od kiedy ... Gocha tą fuchą ciepła xD

Fakt, jest dość dobry pretekst ale, ... raczej już nie w tym roku :)

Lapec 23:21 wtorek, 8 października 2019

Z Piekielną jest problem, bo to produkt regionalny :) Podobno dało się dostać (chyba) w Inter Marche. Zawsze możesz to potraktować jako motywację do przyjazdu do Poznania - mam "piekielne źródełko" pod domem :)

Trollking 21:12 wtorek, 8 października 2019

Napisałbym o jeszcze jednym plusie, ale zaczynam nie czuć palców na chacie :D Cóż koniec upałów jest odczuwalny nie tylko na Śląsku :)

Pegaz musztarda piekielna - muszę poszukać, bo mi się zymft kończy :) Keczup Kotlin z piekła rodem udało mi się znaleźć to może i to ogarnę ;]

Lapec 16:40 wtorek, 8 października 2019

Dzięki. To był zoom ;)

Trollking 20:46 piątek, 4 października 2019

Fajna ta pierwsza fota.
Też lubię takie ale na zoomie

Roadrunner1984 19:59 piątek, 4 października 2019

No tak, jak mogłem zapomnieć o Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch
? :)

Trollking 18:40 czwartek, 3 października 2019

Prawie - ale i tak Walijczycy wygrywają: https://pl.wikipedia.org/wiki/Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch

huann 21:59 środa, 2 października 2019

To jakaś najdłuższa nazwa polskiej wsi? :)

Trollking 20:49 środa, 2 października 2019

Tymczasem dobranoc:
JedenzeStanisławówniezawszemazłąciemniejszączęśćdoby.

huann 14:26 środa, 2 października 2019

O tak, to w ogóle uwielbiam. Dwa słowa, które nie mają ze sobą związku, mają się jakoś logicznie połączyć.

Na przykład... Hm. Merida i Macierewicz.

Merida - Mer - Paryż - Wieża - WTC - Zamach - Smoleńsk - Macierewicz.

Tymczasem... dobranoc :)

Trollking 22:01 wtorek, 1 października 2019

Ciąg ten mocno naciągany, ale myślowy przeciąg ma to do siebie, że do nieskończoności skojarzenia rozciąga.

huann 21:54 wtorek, 1 października 2019

Öt cała zagadka,
czy znajdziesz nad Kropkę gagatka! :)

A takie ciągi myślowe lubię, zdecydowanie!

Trollking 21:31 wtorek, 1 października 2019

Ö!
A jak do tego doszedłem?
Otóż w kwestii opieprzenia potrzebne było do pełni smaku także osolenie - np. w wersji śpiewającej "Osolę Mi O".
Z osolenia (czyli np. zanurzenia O w przepływającej w pobliżu Wilamowic Soły) z O powstaje wizualnie Ö, zawierające dwie Kropki (co dwie Kropki to nie jedna!) jako symbolicze drobiny soli.
Öt i cała zagadka.

huann 21:27 wtorek, 1 października 2019

O pröszę :)

Trollking 21:20 wtorek, 1 października 2019

Ale żeś wymysiöeryś!*

*taka tam ciekawostka bez związku: https://pl.wikipedia.org/wiki/Etnolekt_wilamowski

huann 21:06 wtorek, 1 października 2019

Pieprzyć to.

Trollking 20:57 wtorek, 1 października 2019

To by było do chrzanu.

huann 20:30 wtorek, 1 października 2019

No tak :) I należy sobie pogratulować, że w polskich realiach to nie ja zostałem musztardą :)

Trollking 20:09 wtorek, 1 października 2019

Ostatnie zdjęcie winno nosić tytuł "Musztarda po objeździe" :)

huann 17:36 wtorek, 1 października 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa niobe

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]