Globalnie

Wtorek, 9 lipca 2019 · Komentarze(7)
Szosa odebrana z serwisu śmiga ładnie i gładko, a napęd - mimo że już archiwalny - wygląda tak, że go nie poznaję. Jest dziwnie czysty :) Jednym słowem test wypadł poprawnie, przynajmniej jeśli chodzi o kwestie czysto techniczne.

Inne? Hm. O tym zaraz.

Najpierw o trasie. Wpadła dziś północno-zachodnia pętelka, zawierająca kilkanaście kilometrów miejskiej walki: Dębiec - Hetmańska - Grunwald - Jeżyce - Golęcin - Strzeszyn - Psarskie - Kiekrz - Rogierówko - Kobylniki - Sady - Swadzim - Batorowo - Lusowo - Zakrzewo - Dąbrowa - Wysogotowo - Skórzewo - Plewiska - Poznań.

Główną atrakcją dzisiejszego wypadu były korki. Bo tak jak mamy globalne ocieplenie, powodujące, że nie da się za bardzo odróżnić zimy od lata (dziś jechałem w jesiennej bluzie, to akurat rewelacja), tak mamy powiązane z nim globalne zakorkowanie. Kiedyś w wakacje był luz na ulicach, teraz - można zapomnieć. Oczywiście, remonty mają w tym swój udział, no ale bez przesady.

Na Reymonta i Przybyszewskiego musiałem sobie stworzyć korytarz życia :)

A, i muszę szczerze przyznać, że na Hetmańskiej AŻ dwóch kierowców na jakieś pięćdziesiąt zrobiło mi miejsce, żebym mógł minąć ich z prawej - cześć i chwała bohaterom. Innym... a, dobra :)

Generalnie o średniej mogłem zapomnieć już po powyższym odcinku, więc nawet nie walczyłem. Tym bardziej, że - ha, zaskoczenie! - wiało, i to godnie oraz nieprzyjaźnie.

Nawet z fotkami stricte rowerowymi dziś bida, więc na koniec jedynie klasyczna, z drzewkami na terenach na zachód od Poznania. To normalnie jak oaza na pustyni :)

Relive TUTAJ.

Jak to ostatnio mam w zwyczaju - wpis zawiera dojazd Czarnuchem do pracy.

Komentarze (7)

Nie mam pojęcia w czym, ale nagle z czarnego stał się znów fragmentami srebrny. Tak samo kaseta. Cuda jakieś :)

Trollking 21:32 czwartek, 11 lipca 2019

Łańcuch został poddany kąpieli w parafinie ?

Roadrunner1984 22:56 środa, 10 lipca 2019

Cóż, Poznań ma niemieckie naleciałości jedynie historyczne, Katowice codzienne. Może to stąd się bierze? :)

O proszę, co do petycji oddania upałów Afryce, to masz moje wsparcie w 100%! :)

Trollking 22:23 środa, 10 lipca 2019

Tak to akurat prawda. W Katowicach jak mi dwóch zablokuje przejazd po prawej to jest koniec świata. W Poznaniu jak mi dwóch udostępni 15cm przy prawym krawężniku to ... i tak się zatrzymuje, bo nie wierzę :D

Za jazdę w jesiennej bluzie, zimą po Śląsku jestem w stanie oddać upały Afryce.

Lapec 21:50 środa, 10 lipca 2019

Ekarol - to chyba Poznań się dzieli na pół, bo na południu wciąż mniejsze lub większe korki, choć tak sobie teraz myślę, że rozorana Głogowska może mieć w tym jakimś udział :)

Huann - na zdjęciu mamy raczej ulicę peryferyjną (okolice Areny), w centrum za to jest zdecydowanie zbyt wąsko. I torowo również :)

Trollking 20:59 wtorek, 9 lipca 2019

Dobrze, że choć ulice na tyle szerokie, by było jak minąć korek - jak nie z prawej, to z lewej. Nasze centrum jest takie, że ani z prawej - ani z lewej ;)

huann 13:32 wtorek, 9 lipca 2019

Z tymi korkami to nie jest reguła. Ja od tygodnia co chwila pobijam rekordy w czasie powrotu z pracy do domu :) W sensie jeździ się (autem) znacznie szybciej. Trasa Al. Niepodległości - Ławica (przez Wojska Polskiego-Niestachowską-Wawrzyńca-Polską-Bukowską). Aktualny rekord to 20 minut, gdzie w ciągu roku szkolnego czas wynosi od 35-60 minut.

ekarol 13:28 wtorek, 9 lipca 2019
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa dwina

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]