Rowo-wo

Poniedziałek, 15 października 2018 · Komentarze(10)
Wszystko, co dobre, za szybko się kończy, a to, co złe - za szybko się zaczyna i trwa za długo.

Tak, wróciłem do regularnej bytności w pracy :/ Znów trzeba wstać wcześnie, znów latać z wywieszonym jęzorem, żeby zdążyć z tym, co ważne (rower i pies) i z tym, co jest kompletnie nieistotne dla ludzkości (robota). Ech :/

No to co... Z wyspania się nici, komfort wyjazdu o ósmej rano też nie powala, bo zrobiło się ciepło, ale dopiero pod koniec - jednak i tak te jedenaście stopni można uznać za przyzwoite jak na drugą połowę października. A że wiaterek już na starcie mnie uświadomił, że ostatnie, na co ma ochotę, to mi pomagać, to odpuściłem jakiekolwiek ciśnięcie i spokojnym, spacerowym tempem zrobiłem swoje.

Wciąż duje ze wschodu i południa, stąd wybór trasy: "muminek" z domu przez Dębinę, Starołękę, Krzesiny, Jaryszki, Koninko, Sypniewo, Głuszynę, Babki, Czapury, Wiórek, Sasinowo, Rogalinek, Mosinę, Puszczykowo, Łęczycę i Luboń do domu. 

Wciąż warto kręcić nad Wartą. Bo ładnie (póki co).

Do kolekcji miejscowości przyszłościowo odgórnie wyklętych doszło moje ulubione Puszczykowo :) Ta naklejka jak poniżej pojawiła się na wjeździe od strony Mosiny, ale za późno ją przyuważyłem, a hamowanie przed sznurkiem pędzących aut było dość ryzykowne, więc czaiłem się, żeby sprawdzić, czy jest również przy granicy z Łęczycą. Była, więc nawet się poświęciłem, zostawiłem rower w rowie (w sumie odpowiednie miejsce, analizując nazewnictwo) i przeskoczyłem na drugą stronę ulicy w celu sfocenia. Czemu? Bo jutro już pewnie tego tu nie będzie, znając życie :)

A czy to pochwalam? Niekoniecznie, ale jest zabawnie :)

Komentarze (10)

Tam masz do wyboru, do, yyyy, narodu... :) Chyba, nie wiem, ale stereotypy na pewno mają w sobie coś z prawdy :)

Trollking 20:48 czwartek, 18 października 2018

Dziękuję, jedna "córcia" mi styka :) Znając moje szczęście, bym znalazł babkę yyyy nie taką co chce :P

Lapec 22:00 środa, 17 października 2018

Więcej babek masz za Rogalinem, tam istny wysyp, od "zawsze" :)

Trollking 20:38 środa, 17 października 2018

Mogę śmiało napisać, nad Wartę warto :-)

W Babkach byłem - babek nie ma pfff, przereklamowane ;-)

Lapec 09:49 środa, 17 października 2018

Poczekamy, zobaczymy :)

Trollking 21:54 poniedziałek, 15 października 2018

Starszy jest, lepiej zna się na ludziach. ;pp

mors 21:44 poniedziałek, 15 października 2018

Kolega Sky - jak widzę - zna Cię od niedawna. Spokojnie, przejdzie mu, to grzech młodości :)

Trollking 21:41 poniedziałek, 15 października 2018

Chcesz dygresji Tomasz, to masz:
http://sky1967.bikestats.pl/1711658,Obwodnica-do-Morsownii.html
tyle w temacie morsyfikacji Jeleniej Góry :D:D

mors 21:31 poniedziałek, 15 października 2018

A to wszystko we w-pis-ie :)

Trollking 20:20 poniedziałek, 15 października 2018

Niepis, czyli apis, czyli byczo :)

huann 17:46 poniedziałek, 15 października 2018
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa cichs

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]