Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 53.45km
  • Czas 01:49
  • VAVG 29.42km/h
  • VMAX 52.20km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Podjazdy 148m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nieparówa!

Niedziela, 5 sierpnia 2018 · dodano: 05.08.2018 | Komentarze 7

Ufff... Sam by się po sobie nie spodziewał, że ucieszę się na silny wiatr, który dziś mi towarzyszył po drodze, oczywiście nie pomagający praktycznie w ogóle przy powrocie i skutecznie torpedujący moje próby wywalczenia jakiegoś przyzwoitego rezultatu. Tym razem jednak zrobił coś dobrego dla ludzkości, a już na pewno dla mojej skromnej osoby - sprowadził chwilowe ochłodzenie. Jeśli oczywiście za takowe uznać "zaledwie" 27 stopni na plusie. Jednak w porównaniu z tym, co przeżywaliśmy przez ostatni tydzień (a i niestety co będziemy przeżywać w przyszłym), było to jak miód na serce. Gorący, ale jednak :)

Trasę wykonałem dziś zachodnią z delikatnymi północnymi inklinacjami: Dębiec - Góczyn - Junikowo - Wysogotowo - Dąbrowa - Sierosław - Więckowice - Fiałkowo - Dpiewo - Palędzie - Gołuski (rozkopano tam połowę drogi i trzeba się poruszać slalomem) - Głuchowo - Komorniki - Plewiska - Poznań. Prócz wiatru atrakcji niewiele, bo ruch znikomy, a pezetowe Sebixy siedzą nad morzem, więc cisza i spokój. Relive tutaj.

Tęskno mi trochę za górami, więc dzisiaj te poznańskie, z okolic Junikowa. W sumie niedaleko znajduje się ulica Jeleniogórska, więc nawet tam pasują :)

Jak zwykle mam opóźnienie z podsumowaniem poprzedniego miesiąca. W lipcu zrobiłem łącznie crossem i szosą 1657 km, ze średnią 28,76 km/h. Z pogodą było różnie, o czym świadczy fakt, że w końcu miałem jednodniową przerwę od kręcenia z powodu deszczu. Generalnie jednak tragedii nie było.





Komentarze
Trollking
| 19:32 piątek, 10 sierpnia 2018 | linkuj Hehe, jakbym maraton w Kórniku zaliczył to faktycznie ;)

Szlaki powstają dopiero. Na zimę planowana jest pierwsza próba zdobycia kilku z tych szczytów :)
Lapec
| 06:42 piątek, 10 sierpnia 2018 | linkuj Chyba muszę przestać opisywać Poznań jako płaskostopie, ino szlaków na tych górach nie widzę coś? :D
PS: Szkoda tego jednego dnia, do 2k było nie tak daleko :D
Trollking
| 18:54 poniedziałek, 6 sierpnia 2018 | linkuj Ania - najwcześniej we wrześniu lub październiku pojadę w góry-góry :) Dziękuję :)

Grigor - no dziś też było przyzwoicie, tylko ten wiatr rano... :/
grigor86
| 08:23 poniedziałek, 6 sierpnia 2018 | linkuj Jeden dzień wytchnienia.
anka88
| 08:17 poniedziałek, 6 sierpnia 2018 | linkuj Ocho, takich gór w Wielkopolsce dawno nie widziałam :D. Musisz odwiedzić rodziców :). Brawa za kolejny UDANY miesiąc.
Trollking
| 18:53 niedziela, 5 sierpnia 2018 | linkuj I to bez żelatyny, przez którą nigdy nie zjadłem owego ciastowego odpowiednika :)
huann
| 11:47 niedziela, 5 sierpnia 2018 | linkuj O, jakie dorodne Kopce Kreta!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa kjakw
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]