Nie-leton

Niedziela, 17 czerwca 2018 · Komentarze(12)
Dziś lekko ponarzekam :) Na temperaturę, bo już zbliżyła się już do mojej granicy wytrzymałości. No i może na wiaterek (dziś zdrobniale, bo nie był silny), który bardzo się starał, żeby mi nie pomagać, zmieniając kierunek specjalnie pode mnie.

A tak poza tym to całkiem przyzwoicie - ruch skromny, oczywiście w przeciwieństwie do tego rowerowego, który nie szedł w parze ze znajomością przepisów i umiejętnościami myślenia. Czyli klasyczna polska niedziela z zakazem handlu.

Mógłby to być wpis o tym, jak podpiąłem się pod grupę pędzących kolarzy, przez kilkanaście kilometrów kręcąc ze średnią stu na godzinę, ale... nie będzie. Bowiem - brawo ja - peleton, o którym nie wiedziałem, że mnie goni, dorwał mnie akurat w momencie, gdy postanowiłem zatrzymać się i zrobić zdjęcie na tle zakrętu. Pozostało mi jedynie zerknąć wzrokiem głodnego szczeniaka za odjeżdżającą miską, bo zanim bym wystartował, już by było po ptakach, i spokojnie cyknąć fotę. Cholera jasna :/

Trasa dziś ciut dłuższa: dom - Lasek Dębiecki - Starołęcka - Czapury - Wiórek - Rogalinek (tam hopka, wjazd i zjazd) - Mosina - Sowiniec - Baranowo - Żabno - Żabinko - Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Luboń - Poznań.

Tu Relive, zawierające ddr-kowe smaczki ze Starołęckiej i z Lubonia. Widziane oczywiście z bezpieczniejszej dla życia opcji, czyli drogi :)

Po południu, czyli już niedługo, czeka mnie "atrakcja" w postaci pojawienia się na chwilę na imprezie integracyjnej. Cóż, będzie laserowy paintball, więc choć jeden element będzie tego warty: szansa zastrzelenia kilku osób z firmy :)

Komentarze (12)

Fajnie, że wiesz, jakie są moje marzenia :)

Trollking 21:04 wtorek, 19 czerwca 2018

No ale tym razem to Ty strzelałeś, spełniłeś swoje najskrytsze marzenia. :))

mors 21:00 wtorek, 19 czerwca 2018

Czyli miałem napisać, że Polacy strzelali do Polaków? Co w tym dziwnego? Codzienność :)

Trollking 20:01 wtorek, 19 czerwca 2018

No jak nie za bardzo - jak byli sami Polacy, to właśnie bardzo. xD

mors 11:40 wtorek, 19 czerwca 2018

Mors - nie za bardzo, bo byli tam sami Polacy, również w mojej drużynie. Że tak powiem - pudło :)

Hipek - może i tak, tylko że ja nie czekam na ultra :) 100, 200 km - spoko, ale więcej, nie, dziękuję. Wolę kapcie w tym przypadku i kibicowanie.

Trollking 19:42 poniedziałek, 18 czerwca 2018

Jakiej przedemeryturze?! Dopiero wkraczasz w dobry wiek dla wytrzymałościowców.

Wyścigi ultra tylko na takich czekają...

Hipek 07:00 poniedziałek, 18 czerwca 2018

Ale spaliłeś ładny motyw - powinieneś dopisać "w środku niemieckiego fortu" (strzelałem do Polaków) ;D;D;D

mors 21:43 niedziela, 17 czerwca 2018

Ania - dzięki, ale ja już jestem na rowerowej przedemeryturze i nie chce mi się cisnąć, kręcę więc na minimum przyzwoitości. A z peletonami nikt nie wygra! :)

Mors - laser nie zabija, przynajmniej w tej wersji. Nie lubię paintballa, ale ten do mnie przemawia. Zdyskredytuję się jeszcze przed Tobą i dopiszę, że odbywało się to w środku niemieckiego fortu! :)

Trollking 20:23 niedziela, 17 czerwca 2018

Pacyfista, a szczela raselami??
/błędy umyślne/

mors 18:55 niedziela, 17 czerwca 2018

Kto by Cię dogonił?! Chyba nie ma takiego :). Fajnie ogląda się te relacje na Relive - tempo podobne do Twojej jazdy pewnie (czyt. szybkie).

anka88 18:26 niedziela, 17 czerwca 2018

A i tak chodziło o nie-peleton :)

Relive dodany, a ja odpowiem na zaległe Bikestatsy po powrocie :)

Trollking 11:39 niedziela, 17 czerwca 2018

Najpierw przeczytałem, że nie-lelon - i pomyślałem, że nie spotkałeś lelonka; po ponownym przyjrzeniu się tytułowi doszedłem do wniosku, że jednak nie-lefon - zatem wpis nie będzie miał nic wspólnego z telefonami. Na koniec zaś przeczytałem o imprezie firmowej, zerknąłem do góry - i już wiedziałem, że jednak jeszcze inaczej ;)

huann 11:00 niedziela, 17 czerwca 2018
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ceobi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]