Zimno!

Niedziela, 3 grudnia 2017 · Komentarze(6)
Jak w tytule - zima w powietrzu w 100%, choć na szczęście sucha, przynajmniej dziś. Czyli na termometrze zero z malutkim plusem oraz arktyczny wiatr, może niezbyt mocny, ale za to włażący pod każdy por skóry, skutecznie demotywujący. Nawet gdybym miał siły i chęci do walki, to i tak by było z tego niewiele pożytku, bo gnój jak zwykle zmieniał kierunek, skutecznie robiąc ze mnie idiotę na dwóch kółkach :)

Jako dowód na to, że upału nie było, znów cytacik. W Komornikach wyprzedzałem kolarza wyjeżdżającego z osiedla, a potem, gdy stałem na światłach, żeby skręcić w lewo, to ten sam kolega przecisnął się między samochodami i tylko krzyknął, że... zimno. I pojechał prosto. Potwierdziłem :)

Trasa to "kondominium" z Poznania przez Luboń, Komorniki, Stęszew, Dymaczewo, Łódź, Mosinę, Puszczykowo, znów Luboń i do domu. Ta ostatnia wspomniana wiocha, wróć, miasto, mimo weekendu była oczywiście zakorkowana. I coraz bardziej zaczynam być za zakazem handlu w niedzielę, ale tylko dla Lubonia :) Choć z drugiej strony - co ci biedni ludzie by tam robili?

A w ogóle to gdyby nie ten prawie temperaturowy minus w realu, to patrząc na wielkopolskie pola, Jezioro Witobelskie oraz lasy WPN-u w tle, można by sądzić, że mamy pełnię lata.

Komentarze (6)

Żeby nie było - w nocy widziałem śnieg :) Na szczęście stopniał. Ale fakt, że WLKP ma całkiem przyjazny mikroklimat. Prócz wiatru oczywiście :P

Trollking 20:12 poniedziałek, 4 grudnia 2017

Patrząc po raz kolejny na Twe wpisy zaczynam faktycznie żałować wielkopolskich bajtli które sanki mogą w TV pooglądać :P U nas już coraz więcej bałwanów się tworzy :) I tym razem nie mówię o tych kierujących blacho-smrodami ;)

Lapec 09:25 poniedziałek, 4 grudnia 2017

Trasa 80 - ale o co chodzi? To jakiś quiz? :)

Trollking 00:08 poniedziałek, 4 grudnia 2017

Mając w perspektywie Twój komentarz pod swoim wpisem, wiejski pisarz zaprzestał działalności. Troll jak dobrze, że jesteś.

trasa 80 00:00 poniedziałek, 4 grudnia 2017

A niech będzie i takie, byle wiatr był mniej upierdliwy :) A "kondominium" to rozszerzona wersja trasy pt. "kondomik" o Stare Puszczykowo :)

Co do zdjęcia to aż nie wierzyłem, że kolory są aż tak intensywne. Woda wydawała mi się na żywo bardziej niebieska niż latem!

Trollking 20:42 niedziela, 3 grudnia 2017

Dobrze, że nie było to "kondominium rosyjsko niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym" ;-) A co do fotki to faktycznie wygląda jak zrobiona latem:)

rolnik90 14:09 niedziela, 3 grudnia 2017
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa cyopr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]