DOLAR

Wtorek, 14 listopada 2017 · Komentarze(9)
Czyli po prostu Dzień Ogromnie Leniwego Amatora Rowerowego :) Wyruszyłem dziś w samo południe, co już samo w sobie zakrawa o hańbę, ale że praca nie wzywała, a i Żona miała wolne, to można było korzystać. Miałem nadzieję, że w związku z późną godziną uda mi się pokręcić w sympatycznych warunkach, ale gdzie tam... Trzy (słownie: trzy) stopnie, do tego przenikliwy i zimny wiaterek... Jakoś zbyt szybko to idzie :/

Kompletnie bez żadnej spiny, powolutku, wykonałem taką oto glizdę: z Dębca przez Plewiska, Dąbrówkę, Palędzie, w Dopiewcu objazd Konarzewa przez Trzcielin do Dopiewa, następnie powrót po swoich śladach, a końcówka to droga przez Gołuski, Komorniki oraz znów Plewiska i do domu. Zauważyłem jeden wielki plus: kończy się remont plewiskowej części Grunwaldzkiej (w końcu...) - dzięki szatanowi da się już tam jeździć w obydwie strony. Za to jest też minus, a może w sumie neutrus, bo w tym kraju mało co mnie dziwi: w związku z budową nowego odcinka S11 od jakiegoś czasu istnieje objazd drogi między Chomęcicami a Konarzewem. Żeby było łatwiej, na jednym jego kawałku zaczęto... remont. No i teraz mamy do wyboru: drogę zamkniętą lub rozkopaną. Brawo :)

Dziś bez zdjęć, bo przy takiej pogodzie robiąc jakiekolwiek dostałbym bana na BS za namawianie do samobójstwa :) A kręci się tak ciężko, że w sumie byłoby to częściowo prawdą.

Komentarze (9)

No to... na rower! :)

Trollking 18:30 środa, 15 listopada 2017

Ach to o takiego dolara chodziło... :D O cholera, to ja lenia mam już drugi dzień :/

anka88 18:12 środa, 15 listopada 2017

Wiem, o którym kawałku piszesz. Fajnie by było. Może kiedyś powstanie. Z naciskiem na "może" i "kiedyś" :)

Trollking 14:57 środa, 15 listopada 2017

Mi przydałby się kolejny nówka asfalcik od końca plewiskowej Grunwaldzkiej do Głuchowa (długa prosta) i byłoby można było robić fajne szosowe pętelki ze znośnym ruchem aut ...

JPbike 11:02 środa, 15 listopada 2017

Przez - nie, opłotkami czasem. Tam jest DDR-ka, z kostki oczywiście, do tego poprowadzona pijacko, czyli z lewa na prawo. Dbam o zdrowie psychiczne oraz portfel i unikam :)

Trollking 21:36 wtorek, 14 listopada 2017

A przez Przeźmierowo też czasem jeździsz? Tak mi się przypomniało, bo nocowałem tam podczas służbowych wojazy po Poznaniu i okolicach.

putin 21:29 wtorek, 14 listopada 2017

Huann - comin(iarkę) posiadam. Gdzieś. W którejś szufladzie. Chciałbym nie musieć sobie przypominać, w której :)

Bitels - w końcu się dorobisz! :)

Trollking 21:28 wtorek, 14 listopada 2017

Też chciałbym mieć takiego Dolara :)

Bitels 21:13 wtorek, 14 listopada 2017

Dobrze, że nie RUBEL, bo by to oznaczało Rok a dalej nie wiem, ale też chyba nic zbyt dobrego ;D No chyba, że transferowy, to jeszcze jakoś brzmi w kontekście przemieszczania się ;)
Co do neutrusa zaś, to w kontekście termicznym zawiera się pomiędzy +0, a -0. Comin''(iarka) soon!

huann 16:25 wtorek, 14 listopada 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ktaks

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]