Szaro-b(zd)uro

Środa, 4 października 2017 · Komentarze(10)
Kolejny dzionek, który musiałem rozpocząć wcześniej (już się lekko od tego odzwyczaiłem) niż ostatnio. Z tym, że słowo "musiałem" jest dość pojemne i zamiast - jak planowałem - ruszyć po ósmej, udało mi się to dopiero pół godziny później. Ale i tak zdążyłem do pracy, czym zasłużyłem na miano amatorskiej wersji Bolta, tylko ciut bielszej i wolniejszej :)

Zimno się zrobiło - po raz pierwszy w drugiej połowie roku założyłem rękawiczki długopalczaste. Wiatr... cóż, może nie będę rozwijał tematu, wystarczy spojrzeć na średnią, która jest, jaka jest, a i tak wymagała ode mnie sporej porcji sapania. Trasę wykonałem dziś w wersji "kondomik", ale odwrotnie, zaczynając po wyjeździe z Dębca od kierunku na Komorniki, potem Szreniawa, Stęszew, Łódź, Dymaczewo, Mosina, Puszczykowo, Luboń (jak zwykle upojnie) i do domu. Zdjęć nie robiłem, ale jakby ktoś miał przemożną chęć na odtworzenie dzisiejszych warunków to należy pójść do jakiegoś marketu typu Tesco, udać się do działu z papierem toaletowym. odnaleźć ten najtańszy z najtańszych, taki szary i twardy, przy którym nawet szanujący się facet może nieświadomie utracić dziewictwo, rozwinąć i już - tak wyglądało dziś niebo :)

Przed Dymaczewem wyminął mnie radiowóz, nawet przepisowo, ale w oczy rzuciły mi się niezapalone światła. Próbowałem podkręcić tempo, dogonić i zaproponować mandacik, ale niestety byłem z góry skazany na porażkę. Szkoda, bo chciałem przy okazji pogratulować nowych standardów pod płaszcz(aki)em dobrej zmiany. No nic, pewnie jeszcze będzie okazja, choć wolałbym w sumie jej nie mieć :)

Jutro ma cały dzień lać, więc zapewne czeka mnie niechciany odpoczynek :/

Komentarze (10)

Huann - jestem, już jestem :) Nie wywiał, tylko deszczowo zatrzymał w domu, a w sumie w pracy :)

Putin - wiemy, wiemy. Pamiętamy, pamiętamy :)

Trollking 17:06 piątek, 6 października 2017

No dobrze Towarzyszu Tawariszcz :) Ale gdzie się podział Trollking? Czyżby go Ksawery wywiał na wschód? :-O

huann 07:15 piątek, 6 października 2017

Proszę mi tu szanować Dobrą Zmianę, to są moi przyjaciele - tak tylko przypominam :)

putin 20:40 czwartek, 5 października 2017

Jego horyzonty są z naciskiem na "hory". On po prostu ma świato(p)ogląd niczym syn optyk. Wot, hatakumba. Ale wszak szewc też bez butów chodzi, nie ma się co czepiać ;)

huann 07:22 czwartek, 5 października 2017

Fakt, on ma te oczka jakieś takie świdrujące inaczej :) Wiesz, kiedyś bliźniaków było dwóch, widocznie jeszcze proces ujednolicania przekierowania myśli trwa :)

Trollking 21:17 środa, 4 października 2017

Rzecznik Bochenek byłby doskonałym pogodynkiem! Zawsze uśmiechnięty, patrzy na wszelki wypadek tak nie wiadomo za bardzo w którą stronę i jednocześnie płynnie bredzi :D

huann 20:48 środa, 4 października 2017

Bitels - chyba Zubiego? :) No przykro mi, że na pogodynka się nie nadaję :)

Ania - minie, minie, ale mina w międzyczasie skwaśnieje :)

Huann - ciężko mi polemizować z tą życiową mądrością :)

Trollking 19:33 środa, 4 października 2017

Każdy deszcz jest przelotny, bo w końcu przeleci ;)

huann 18:11 środa, 4 października 2017

Szaro, buro i ponuro... ale to minie :). Jestem niepoprawną optymistką :))

anka88 17:56 środa, 4 października 2017

"Jutro ma cały dzień lać, więc zapewne czeka mnie niechciany odpoczynek :/"
Już wolę słuchać Zibiego z TVNu, niż czytać takie prognozy ;)

Bitels 16:40 środa, 4 października 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa przyo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]