Cudacznie

Wtorek, 11 października 2016 · Komentarze(12)
Zapobiegliwie dzień po urodzinach zaplanowałem sobie jako wolny, co okazało się decyzją zdecydowanie słuszną. Bo pokręciłem, choć gdy rano za oknem zobaczyłem siąpiący deszcz to w afekcie wróciłem do łózka i spałem prawie do dziesiątej. A co, stać mnie :)

Jak już wstałem to po śniadaniu i kawie ogarnąłem mieszkanie, co chwilę zerkając z pewną taką nieśmiałością na kałuże, wciąż niezmiennie niepokojone kroplami z nieba. Aż do południa, gdy na chwilę chmury się przerzedziły, co było jak zaproszenie na gratisowe piwo. Czyli nie można nie skorzystać :) Ubrałem się więc ciepło, ogarnąłem crossa i tyle mnie widzieli. Przynajmniej na Dębcu. Postanowiłem w związku z wybranym rowerem dziś trochę potestować, skrzętnie wybierając omijane na co dzień ścieżki. I tak - zaliczyłem kawałek Wartostrady od Piotrowa do Chwaliszewa. Już wiem, że za głupotę się płaci. Odcinek jest niedokończony, więc w pewnym momencie dostałem w pakiecie zestaw: bruk plus błocko. Następnie zachciało mi się ominąć ruchliwą Warszawską, wybierając pseudościeżki bliżej Malty. Moje zęby do teraz mają na mnie focha. Przestałem więc już się dalej bawić i od Antoninka kręciłem normalnie, choć uwalonej średniej już nie miałem szans nadrobić. I w sumie dobrze, bo jechałem sobie na luzie, jak to crossem.

Dokręciłem do Paczkowa, standardowo skręciłem na Siekierki, Gowarzewo i Tulce, a potem Żerniki, Krzesiny i Starołęcką, gdzie jak zwykle spędziłem sporo upojnych chwil na interwałach spod znaku Wańki-Wstańki. Mimo wszystko cudem udało się zaliczyć w tym paskudnym październiku kolejne pięć dyszek, mimo deszczu, który oczywiście w końcu dopadł mnie na trasie, a także mocnych powiewów. Brawo ja.

Komentarze (12)

Na prezydenta BS, ani PZKol też nie :) a na Przełęcz wjadę, wjadę, już oficjalnie, a nie jak kiedyś, za czasów przednetowych :) pewnie wiosną, może to się opóźni do lata, bo nie lubię ulegać presji :)

Trollking 21:07 środa, 12 października 2016

Jak już to T-king na prezydenta Bikestatsu - taka tu Sodoma i Komóra ;) że bym nawet 5 sprawiedliwych nie uzbierał. ;))
No ewentualnie jeszcze na prezydenta Polskiego Związku Kolarskiego, ale to dopiero jak wjedzie w końcu Przeł. Kark. ;)

mors 20:42 środa, 12 października 2016

Mors - i co, zakładasz jakąś morsową partię? Płetwy i Sprawiedliwość? Sojusz Lodowych Demokratów? :)

Bitels - eh... dziękuję raz jeszcze. Raz jeszcze nie skorzystam :)

Trollking 18:28 środa, 12 października 2016

Trollking w sumie masz rację. Twoja zajefajność jest tak ogromna, że sama Twoja kandydatura sprawi automatyczne zwycięztwo :)
Trollking na prezydenta !!!
:) :)

Bitels 05:14 środa, 12 października 2016

Kopiować? Archetyp to był już za SLDuchów. ;pp
Nie chcesz startować to nie - mi już tylko niecały roczek brakuje. ;p

mors 22:00 wtorek, 11 października 2016

Bitels, ale po co kopiować zachowania koalicji KukPiS? :)

Trollking 21:41 wtorek, 11 października 2016

Ja zagłosuję na dwie ręce :)

Bitels 21:37 wtorek, 11 października 2016

Tylko 50%? Miałem nadzieję, że nie pójdziesz na takie wybory :)

Trollking 21:31 wtorek, 11 października 2016

No co Ty? Jak na razie masz 50% poparcie! ;)

mors 21:26 wtorek, 11 października 2016

Hehe, Panowie, dzięki za podpowiedź, ale nie skorzystam :) z tej branży wolałbym fuchę hydraulika :)

Trollking 19:23 wtorek, 11 października 2016

Hehe. Mors ma rację.
Trollking na prezydenta. Mój głos już masz :)

Bitels 19:14 wtorek, 11 października 2016

Tak wgl to od wczoraj możesz już startować na prezydenta. ;) Mam nadzieję, że nie wykorzystasz nigdy tej podpowiedzi przeciwko mnie, hehe. ;p

mors 18:41 wtorek, 11 października 2016
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa orazp

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]