Agro-turystycznie

Sobota, 16 kwietnia 2016 · Komentarze(9)
Dziś cele były dwa.

1. Zdążyć przed deszczem. Udało się, bo - zgodnie z wieloletnią tradycją - umiejętność przewidywania pogody z dokładnością do 5-6 godzin przekracza możliwości polskich meteorologów. Tym razem - na szczęście :)

2. Drugi cel to znaleźć na szybko jakąś niedrogą agroturystykę na weekend majowy, gdyż mojej rodzinie zmieniły się plany na ten okres i być może pojawią się w WLKP. Z założenia ma być cicho, niedrogo i niekoniecznie blisko cywilizacji (ale bez przesady), więc postanowiłem nawiedzić miejsce, które zainteresowało mnie swoim szyldem jakiś czas temu. Czyli gospodarstwo na zadupiu, w Radzewicach, leżących 3 kilometry od Rogalina i jakieś 10 od Kórnika. Inspekcja poszła sprawnie i nawet zabawnie, dokumentacja zdjęciowa powędrowała łączem tam, gdzie miała, zobaczymy co z tego będzie. Czas nauczyć rodzicieli, że moja migracja z gór na płaszczyzny ma i swoje urokliwe elementy :)

Tempo miałem dziś gdzieś. Licznik o dziwo zadziałał, ale na wszelki wypadek i tak nabyłem wczoraj w Lidlu rezerwowy, który jest tak samo pro jak emeryt na kozie wyposażonej w koszyczek. Idealnie komponuje się z led-em w kolorze rose :)

Przed deszczem nawiedziliśmy jeszcze z Żoną spacerem - po raz pierwszy wiosną - Lasek Dębiński. Stęskniłem się.

Komentarze (9)

Nie będę się wykłócał z fachowcem w tej dziedzinie :)

lipciu71 19:23 środa, 20 kwietnia 2016

Antenka? Gąsior, tak to się nazywa w branży :)

Trollking 21:56 wtorek, 19 kwietnia 2016

Nie wnikam w szczegółowe nazewnictwo, ale jak dla mnie to masz na nim za długą antenkę. Kwestia gustu ;-)

lipciu71 21:53 wtorek, 19 kwietnia 2016

Beer-etu chyba :)

Trollking 21:49 wtorek, 19 kwietnia 2016

Widać że głowę masz nie tylko do noszenia beretu ;-)

lipciu71 21:45 wtorek, 19 kwietnia 2016

Wierz mi, że moja Żona na urlopie na hasło "piwo" potrafi włączyć szósty bieg, za którym ja nie nadążam :)

Żony nie wybiera się przypadkowo :)

Trollking 21:37 wtorek, 19 kwietnia 2016

Idealnie aby żonie nie chciało się iść i spokojnie wysączyć kilka po drodze. Ty to potrafisz wyszukać. Jesteś Gość ;-)

lipciu71 21:21 wtorek, 19 kwietnia 2016

Jest. Około kilometra od miejscówki :)

Trollking 20:19 wtorek, 19 kwietnia 2016

"Z założenia ma być cicho, niedrogo i niekoniecznie blisko cywilizacji (ale bez przesady)" - fakt, sklep z piwem musi być w zasięgu spokojnego niedługiego spaceru ;-)

lipciu71 08:41 niedziela, 17 kwietnia 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa azgle

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]