Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 54.14km
  • Czas 01:56
  • VAVG 28.00km/h
  • VMAX 50.10km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 125m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zostałę kurierę...

Sobota, 5 grudnia 2015 · dodano: 05.12.2015 | Komentarze 6

...na szczęście tylko na jeden dzień, a w sumie to na niecałe dwie godziny. Wszystko przy okazji dowozu do chłopaków z rowerowego w Mosinie pewnych zawodowych dokumentów. A że akurat i tak zamierzałem dziś pokręcić w tym kierunku (Komorniki - Stęszew -Dymaczewo - Mosina - Luboń - Poznań) to postanowiłem założyć klapki na oczy i jak rasowy rowerowy dostawca ruszyć z misją.

Jak rasowy to rasowy. Zgodnie z tradycją kurierską przepisy to rzecz zbędna, więc pierwsze wahadło leżące wciąż pod moim domem pokonałem, nooo..., powiedzmy że całkiem sprawnie :) Potem na trasie było równie mało problematycznie, łącznie z wykorzystaniem chodnika w Stęszewie jako niezwykle użytecznego fragmentu drogi służącego do wyprzedzenia wybitnie się guzdrającego ciągnika. Cóż, rowerzystą się jest, a kurierem się bywa :) 

Jedyne co mnie dziś hamowało w pełnym szaleństwie to wiatr. Moim marzeniem jest kiedyś trafić na taki, który wiałby mi przez całą trasę w plecy. Prawie się ono spełniło. Z drobnym szczegółem - owszem, duło non stop, ale w pysk. I to całkiem zacnie, co widać po średniej. Z gatunku tragikomicznych. I gdzie tu sprawiedliwość (bo gdzie Prawo i Sprawiedliwość to wiem - aktualnie niestety wszędzie)? :)

Misję spełniłem, przy okazji ugadałem wstępnie wymianę osprzętu w szosie, bo aktualny zaczyna już mi płatać figle w postaci efektu wyrażanego przeze mnie z grubsza słowami "@$*% !!!" podczas ruszania na światłach i używaniu niektórych przełożeń. Dobiję całość pewnie w grudniu i bez remodelingu całości lub znacznej ilości elementów się nie obędzie.

Rozdział pod tytułem "kurier mosiński" uznaję za zamknięty. Podczas kolejnych wyjazdów obiecuję niniejszym już przestrzegać znacznej części przepisów:)





Komentarze
Trollking
| 23:23 sobota, 5 grudnia 2015 | linkuj Swastyka na czole i pięć piw na dzień dobry to za mało?

Cholera, będę musiał zostać Węgrem albo zagłosować za PiS.

Jest trzecia wersja - samobójstwo. Jakby co - w spadku zapisuję swój padający napęd :)
lipciu71
| 21:52 sobota, 5 grudnia 2015 | linkuj Fakt. Ale PUKI co w dupie mam konwenanse :-). Nie takich nazistów się ignorowało hehe.
Trollking
| 21:43 sobota, 5 grudnia 2015 | linkuj Wszedłem na stronkę - jest ok. Ale z ciekawości daj znać (na priv nawet) - sprawdzę.

Budowlanka - moje hobby. W wolnej chwili składam piramidy.

"Puki"??? :) uważaj, bo trafiłeś na gramatycznego nazistę :)
lipciu71
| 20:57 sobota, 5 grudnia 2015 | linkuj Budowlanki puki co nie planuję.

Taniej klamotów niż na Piekarach to nigdzie nie mają.
Trollking
| 20:43 sobota, 5 grudnia 2015 | linkuj Gratis nie było, też miałem z tego jakiś mały zysk ;)

Ziemniaki? Proszę mnie nie obrażać. Za drobnicę się nie biorę. Menhiry, o to to bym mógł :)

Jakby co daj znać czego szukasz, zapytam po ile by mieli.
lipciu71
| 20:15 sobota, 5 grudnia 2015 | linkuj Było dać znać to miałem trochę ziemniaków na zimę po rodzinie do rozwiezienia, skoro kurierka dzisiaj była gratis :-).

Mój napęd też coś powoli szepcze o zmianie.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa owduz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]