Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.25km
  • Czas 01:46
  • VAVG 29.01km/h
  • VMAX 53.40km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zima :)

Niedziela, 6 września 2015 · dodano: 06.09.2015 | Komentarze 12

Udało się. W sensie wstać rano. O szóstej.

Fanfary dla mnie.

Było zimno (10-11 stopni). Czyli fajnie. Jeszcze nie padało. Czyli fajnie. Wiało chyba bardziej niż wczoraj. Czyli bardzo niefajnie. Gdyby choć kierunek był przewidywalny to luz, ale raz wiało z zachodu, raz z południa, raz nie wiadomo skąd. Na wynik dzisiejszy nie ma nawet co patrzeć.

Trasa przez Wiry, Trzcielin, Dopiewo, Palędzie, Gołuski i Plewiska.

Na drogach setki niedzielnych kierowców. W najgorszym znaczeniu tego słowa. Rowerzystów: dwóch. Ja i jeden mijany w Luboniu. W sumie się nie dziwię :)

Za chwilę wyjazd, powrót jutro wieczorem. Pozdro dla wszystkich wybierających się dziś na rower. Jest zima to musi być zimno :)





Komentarze
mors
| 20:07 środa, 9 września 2015 | linkuj O niczym nie zapomniałem, po prostu lista jest zbyt długa. ;))
Trollking
| 12:55 środa, 9 września 2015 | linkuj Ty to potrafisz zachęcić do miłości do tej pory roku :)

Zapomniałeś o osach!
mors
| 21:50 wtorek, 8 września 2015 | linkuj Gdyby nie lato, nie byłoby komarów, much, gzów, burz, duchoty, skoków ciśnienia itd. itp. ;]
Trollking
| 21:09 poniedziałek, 7 września 2015 | linkuj Tylko to ostatnie wzbudza mój chłodny entuzjazm :)
lipciu71
| 20:52 poniedziałek, 7 września 2015 | linkuj Upały są ok i basta. Gdy nie one nie byłoby bananów, arbuzów i fermentacja piwa by wolniej przebiegała ;-)
Trollking
| 20:13 poniedziałek, 7 września 2015 | linkuj Wszystko jest lepsze niż upały! A najlepszym z najlepszych jest koniec upałów. Powstanie z martwych, z tym mi to się zawsze kojarzy :)
mors
| 19:58 poniedziałek, 7 września 2015 | linkuj Hehe, wbrew pozorom duże mrozy to także i dla mnie hardcor (bo jestem bardzo chudy). Ale zawsze to lepiej niż upały. ;)
Trollking
| 19:51 poniedziałek, 7 września 2015 | linkuj Jurek - względne czy nie, lepsze od tegorocznego lata, przy którym Afryka wydaje się chłodnym kontynentem :)

Mors - oj, jakże mi bliskie Twoje podejście do tematu. Oczywiście w granicach przyzwoitości minusowozerowej. Jak sądzę tu się zaczną różnice :)

Grigor - tak, tak, i tak. No i jeszcze hartujące są górki. Góry albo wiatr taki jak ten - wybór należy do Ciebie. No dobra, w góry można nie jechać jeśli się nie lubi :)

Daniel - ale co konkretnie?
daniel82
| 18:35 niedziela, 6 września 2015 | linkuj Bzdura
grigor86
| 11:02 niedziela, 6 września 2015 | linkuj A ja w tym wietrze naparzałem wczoraj ok.50km. z grubo ponad 100km wycieczki i stwierdzam, że nie ma dla kolarza nic bardziej hartującego stan umysłu jak właśnie tego typu jazda - trzeba być twardym :-)))
mors
| 10:00 niedziela, 6 września 2015 | linkuj Zimno to tylko stan umysłu. :)
Jurek57
| 07:38 niedziela, 6 września 2015 | linkuj Zimno to pojęcie względne.Ale trzeba to skonfrontować ... ? :-)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ruchy
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]