Rudawy Piekar.... Janowickie :)
Wpis na szybko, przed wyjazdem na ślub. Dziś więc nie będę nudził. Udało się jednak skorzystać z tego 0,000001% szansy na pokręcenie. Musiałem jedynie: nie dospać; wstać o 6:40 rano; zrobić lekki przegląd trupa mtb w piwnicy; zebrać się w sobie; otworzyć piekarnik, czyli drzwi od mieszkania; wyruszyć. Co to dla mnie :)
Trasa kombinowana: trasą na Wrocław do Radomierza, zjazd do Janowic, potem Trzcińsko i Przełęcz Karpnicka, dotarcie do Łomnicy i skręt na Mysłakowice, skąd powrót trasą z Karpacza do Jeleniej. Piekarnik cały czas ktoś dokręcał, więc gdy wróciłem około 9:30 przypominałem jezioro.
Jutro powrót do Poznania, ale rano siebie nie widzę :) więc naprawdę nie wiem czy się zmobilizuję choć na kilometr.



Trollking
Poznań
Jeżdżę, bo to kocham. I nie jest to jakieś tandetne hasło reklamowe podrzędnego sklepu sportowego. Na rowerze (z kilkoma przerwami podczas studiów i zaraz po) jestem od kiedy pamiętam. Teraz to być może jest już jakiś pozytywny nałóg - w tym momencie ukłon dla Żony za tolerancję :) aha, nie bywam na ustawkach, maratonach czy wszelakich Tór de Amatór - o wiele większą przyjemność sprawia mi wyprzedzenie kogoś na trasie lub porozmawianie z nim i wspólna jazda. Takie zboczenie :)
Okazyjnie używam kamerki i bywa, że coś czasem nakręcę i umieszczę na pewnym zupełnie nieznanym serwisie. Więcej w zakładce "Filmy, czyli jestę reżyserę"
| Dystans całkowity | 241342.10 km |
| Dystans w terenie
| 4.00 km (0.00%) |
| Czas w ruchu
|
365d 21h 16m |
| Suma w górę |
788209 m |
| Prędkość średnia: | 27.48 km/h |
| Baton statystyk
|
 |
| Profil | Profil bikera |
| Więcej statystyk | Statystyki rowerowe |
Wykres roczny