Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

Pilchowice + Szybowcowa

Piątek, 6 marca 2015 · dodano: 07.03.2015 | Komentarze 6

Dobra, przyznaję - napisałem, że nie będę jeździł. Możecie mnie nazywać kłamcą, oszczercą, Pinokiem, a nawet politykiem, ale pisałem to szczerze. Byłem pewien, że w górach pogoda będzie paskudna i jedyne co na mnie będzie czekało to spacerki tempem emeryta (i to z użyciem kijków nordikłokingggg!), a tu proszę, jaka niespodzianka. Ups :)

Przyjechaliśmy do Jeleniej w czwartek po południu, w piątek planowałem randkę z dawno niewidzianym dentystą (klasycznie - w samo południe, jak to w filmach klasy C), a potem celebrowanie urodzin Żony. Musiałem zwlec się więc wcześnie i już o ósmej rano ogarnąłem swoje zombie-mtb (a bardziej "mtb", chyba że chodzi o skrót od słowa "metabolizm") i ruszyłem. Wiatr miał być północno-zachodni i oczywiście taki nie był, ale kierunek mi odgórnie ustalił - Pilchowice i nawiedzenie tamtejszej słynnej tamy. Za ciepło to nie było, ale kilka górek mnie przekonało, że to złudzenie :) Przed samymi Pilchowicami przywitał mnie piękny wiadukt kolejowy:

Potem skręt w lewo i podjazd na tamę. Zrobiłem jeden podstawowy błąd - raz zmieniłem przednią przerzutkę na najlżejszą, sam nie wiem po co. Skarcony zostałem od razu - łańcuch zaplątał się we wszystko co możliwe i tyle miałem z jazdy. Zapomniałem, że ten mój "rower" ma jakieś 20 lat, a to słuszny wiek dla sprzętu i może nie wytrzymywać moich głupot. Po ręcznym wyrwaniu z mechanicznych otchłani tego co było trzeba dokręciłem w końcu na samą górę. O tamie napiszę kiedyś więcej przy kolejnej okazji, teraz tylko fotki na szybko:

Brakowało mi kilometrów, a jazda dalej niemal po płaskim do Wlenia jakoś mi się nie uśmiechał, więc postanowiłem zawrócić i w Jeżowie zaliczyć Górę Szybowcową. Się mi zachciało, cholera... Dawno tędy nie jeździłem i jeden ostry kawałek nieźle mi dał w kość - jednak Osowa Góra pod Poznaniem to nie do końca to samo :) Zaliczyłem tę serpentynkę lekko zziajany, a jak się okazało w domu Strava mi "powiedziała", że było to najszybszy podjazd pod Szybowcówę w tym roku. Co zapewne oznacza, że jechałem jako pierwszy w 2015 :)


Są tu jacyś miłośnicy zjazdów? Zapraszam :) Kiedyś wjeżdżałem tym skrótem bez betonowych płyt, pozmieniało się, oj pozmieniało...

Wróciłem do domu zadowolony, nie przejmując się średnią - bo jakbym zaczął to weźcie ode mnie wszelkie żyletki! :)

Relację z dzisiejszej jazdy dodam albo późnym wieczorem, albo jutro. Tak samo wtedy dopiero ogarnę Wasze wpisy - sorry. Właśnie się dowiedziałem, że idę do teatru - i tyle mam z wolnego, cholera :)


Kategoria Góry



Komentarze
Trollking
| 22:42 sobota, 7 marca 2015 | linkuj Remik - ja też, ja też... :)

Adam - dzięki. A na mojego rowerowego trupa nikt dawno nie mówił "mhmmm" :)

Mikołaj - już niedługo. Szybowcowa Twoja znów będzie :) Rower wymiata szczególnie jak coś z niego odpada :)

Norbert - naprawdę "cudowna" :) z tego, że Was nieświadomie okłamałem się nie cieszę, ale w tamtym roku sprawdzało się około 98,37% prognoz. W tym - na szczęście - o wieeele mniej...

Dariusz - też myślałem, że to coś z żarciem. Ale nie. Jacyś przebierańcy wystawiali sztukę, do tego mało strawną. Fuj :)
lipciu71
| 21:19 sobota, 7 marca 2015 | linkuj Teatru??????????? Jeść tam dają za darmo????????

Do teatru???????????????

Pod tym względem jestem zwykłym dzikusem który jeszcze nie zlazł z bananowca.

Ale do teatru???????????
Virenque
| 20:57 sobota, 7 marca 2015 | linkuj Miło popatrzeć na Jelenią ;) Ja dopiero w kwietniu tam zawitam. Rower wymiata !!
Ksiegowy
| 18:49 sobota, 7 marca 2015 | linkuj Ale super wyjazd... i ten rower... mhmmm
rmk
| 17:33 sobota, 7 marca 2015 | linkuj Uwielbiam te tereny, po prostu uwielbiam :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa aswpe
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]