Babki - po raz pierwszy

Czwartek, 4 grudnia 2014 · Komentarze(10)
Od razu dementuję - nie będzie to wpis z Bravo, z działu "Napisz do Kasi", dotyczący inicjacji seksualnej :) Po prostu dziś w ramach "walki ze wschodem", czyli takim właśnie kierunkiem wiatru postanowiłem przetestować jak wygląda objazd Czapur, gdzie od kilu miesięcy remontują jakiś mostek i droga jest nieprzejezdna. Do tej pory wolałem przespacerować się po zamkniętym odcinku, ale w końcu stwierdziłem, że zobaczę co i jak. No i dzięki temu po raz pierwszy zaliczyłem Babki. W sensie miejscowość :)

O dziwo nie żałuję - odcinek jest całkiem fajny, są nawet hopki i dobry asfalt. Coś czuję, że jak będę miał wybór, a nie mus, to na wiosnę poeksploruję te tereny. Z tym, że pamiętam, że gdzieś w okolicach jakiś czas temu trafiłem na asfalt z gatunku księżycowych, nie wiem czy już z nim coś zrobiono. W każdym razie plan na przyszłe wycieczki jest.

Reszta trasy poleciała już standardowo. Rogalinek, Rogalin, Świątniki, dojazd do zjazdu na Huby, nawrót już przez Mosinę i Luboń. Graficznie wyszła z tego jakaś świnka, albo może raczej szczur, bo z ogonem. Jestem zły na średnią, co prawda obiecałem się nią zimą nie przejmować, ale mimo zimna i bocznego wiatru na ostatnich kilkunastu kilometrach byłem pewny, że te trzy dychy będą. No i by były - gdyby nie wieś na prawach miasta o nazwie Luboń, gdzie najpierw zostałem zatrzymany kilka razy na światłach, a potem zaatakowany wahadłem - bo się ot tak po prostu asfalt zapadł. Cóż... i tak nie jest źle jak na grudzień.

Aha, z nudów i w ramach testowania kamerki w telefonie zrobiłem sobie jeszcze kolaż z kolarza :)



Komentarze (10)

Hehe, no pewnie, że peace, napinaczem jestem tylko wobec kierowców i czasem rowerzystów bezmózgich :) a z selfie brechtam się jak każdy i robię jak każdy, dziś był ten dzień :P no cóż, wiocha zawsze z człowieka wyjdzie, na mnie też trafiło :) pozdro!

Trollking 21:28 czwartek, 4 grudnia 2014

Oczywiście PEACE:)

Ksiegowy 21:08 czwartek, 4 grudnia 2014

Aaaa no i brakuje tu klasycznego komenta z YT - "czym to zdjęcie było robione kalkulatorem?"

Ksiegowy 21:08 czwartek, 4 grudnia 2014

Selfie z pieńka - jakby to napisała szalona 15tka - loffciam:)

Ksiegowy 21:07 czwartek, 4 grudnia 2014

Jurek - bardziej do jakiegoś rododendrona czy na czym tam postawiłem telefon :)

Norbert - to fakt, są świeżo po serwisie, więc chciały się pokazać :)

Trollking 19:09 czwartek, 4 grudnia 2014

Czy ta kamerka/telefon podwieszony był do Drona . Że Cię tak z "zoomował" ?

Jurek57 18:30 czwartek, 4 grudnia 2014

Daniel - a skręciłem sobie na chwilę poszutrować, zawsze jakaś namiastka terenu...

Remik - jak to nie? Czy nie widać napięcia? :) a jakość koszmarna, bo wyzoomowane na maxa...

Trollking 17:58 czwartek, 4 grudnia 2014

Co by nie napisać to raczej oscara za pomocą tej kamerki nie zdobędziesz ;)

rmk 17:05 czwartek, 4 grudnia 2014

Driftowales szosą?

daniel82 17:04 czwartek, 4 grudnia 2014
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa asudo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]