Realia

Piątek, 22 sierpnia 2014 · Komentarze(3)
Kategoria Dożynki!!! :)
Do wlekących się traktorów już się jakoś przyzwyczaiłem, choć irytacja przy każdym korku nimi spowodowanymi wciąż ma wysoki poziom. Ale są rzeczy gorsze, tak jak w Luboniu - od Łęczycy po sam Dębiec z powodu miliarda remontów na raz co chwilę z boku wyjeżdżają wielkie, opancerzone pojazdy, dla których prędkość 20 km/h to już niemal śmierć w oczach. Te kilka kilometrów to prawdziwa tragedia, bo raz, że niebezpiecznie, dwa, że zabija średnią zupełnie naturalnie i bezinteresownie. Dziś nie było inaczej, cóż, chciało mi się wrócić do poznańskich realiów to mam :)

Ścieżka w Łęczycy częściowo została zamknięta, a i tak istoty wszelakie pchają się na wyłączony kawałek, mimo że obok kusi (przynajmniej mnie) piękny asfalt. Nie rozumiem tego instynktu lemingów... Ja tam jestem w siódmym niebie, że mogę po prostu jechać a nie bać o zdrowie i życie na ddr-ku.

Noga po górkach fajnie kręci. Dziś trasa do Sulejewa i z powrotem, przez Żabno, gdzie już niedługo impreza roku :)


Komentarze (3)

Grigor, z ciekawości kiedyś byłem na kilku tego typu imprezach i klimat bywa na jak na Woodstocku, choć średnia wieku 400% większa i trunki bardziej lokalne :)
Daniel, ekspertem nie jestem, ale mam traumę od czasu gdy kiedyś musiałem obornikiem działkę wykleić :)

Trollking 10:37 sobota, 23 sierpnia 2014

Ja do grzechów rolników bym dodał jeszcze np rozlewany obornik po polu.

daniel82 07:57 sobota, 23 sierpnia 2014

Impreza roku :-))) Oj tak, będzie zabawa, będzie się działo.....

grigor86 21:17 piątek, 22 sierpnia 2014
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa hcent

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]