No ups

Piątek, 8 sierpnia 2014 · Komentarze(2)
Wczoraj wieczorem sprawdzałem prognozy i wg nich miało dziś wiać z południowego wschodu. Dziś rano okazało się, że jednak z zachodu i to z północną okrasą. Ups. Tyle w temacie wiarygodności portali - wydaje mi się, że jak w latach dziewięćdziesiątych zamieszczano w gazetach prognozy to były one o wiele bardziej precyzyjne niż te wspomagane współczesną techniką.

Ale zmiana mnie nie zmartwiła - dawno nie kręciłem na zachód, więc dziarsko wyruszyłem przez Skórzewo do Dąbrowy, potem do Drwęsy i do granic Niepruszewa, gdzie na zakolu jeziora zawróciłem swoimi śladami. Jechało się o tyle sympatycznie, że nie ma już tego koszmarnego skwaru, da się oddychać - za to wiatr się wzmaga. Pisać za bardzo nie ma o czym, może oprócz tego, że chyba za bardzo przechwaliłem Stravę, bo dziś już taka precyzyjna nie była, choć i tak o niebo od Endo lepsza.

Smaczek, a właściwie trzy smaczki zdarzyły się tylko na końcu, na odcinku pięciuset metrów na wysokości giełdy na Górczynie, oczywiście na DDR-ku (no bo gdzie??). Licząc od końca: koleś otwierający drzwi po stronie kierowcy sekundę po zatrzymaniu bez patrzenia w lusterko, kretyn cofający na wstecznym wyjeżdżający z posesji - dla odmiany bez patrzenia w lusterko i niemal mnie tyłkiem taranujący - oraz polski klasyk. Jaki? O taki:

Dosłownie: UPS. Nie muszę dodawać, że kierowcy, któremu można by było co nieco wytłumaczyć w środku nie było...

Komentarze (2)

Kelnerom też nie, z kurierami miałem kilka scysji, więc już nie ma taryfy ulgowej :)

Trollking 20:28 piątek, 8 sierpnia 2014

Ja tam kelnerom i kurierom uwagi nigdy nie zwracam. ☺

daniel82 12:33 piątek, 8 sierpnia 2014
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa serwo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]