Stravianie

Czwartek, 7 sierpnia 2014 · Komentarze(0)
Wczoraj z ciekawości ściągnąłem sobie nieużywaną jeszcze do tej pory Stravę, po pierwsze chciałem przetestować coś nowego, a po drugie katowane przez kilka lat Endomondo zaczęło już kompletnie wariować. Normą było to, że ucinało co najmniej kilometr na pięćdziesiąt, co strasznie zaniżało prędkość, a ostatnio bywało, że nagle GPS zaczynał szukać sygnału i tak przez 5 czy 6 kilometrów - czas leciał, a dystans stał w miejscu. Stało się to strasznie irytujące, co prawda plusem była możliwość edytowania wyników zgodnie z licznikiem, no ale ile można tak się bawić?

No więc Strava. Obsługa nieskomplikowana, menu proste, tylko funkcji w wersji podstawowej wydaje się mało. Postanowiłem zadziałać dzisiaj na dwa baty. I jest mega dobrze. Endomondo klasycznie zjadło mi dziś 3 kilosy, Strava pokazała wynik nawet lepszy niż licznik. Dziwnie się czułem nieokradany z dystansu :)

Dzisiejsza trasa Poznań - Sulejewo - Poznań tak oto wygląda po "stravieniu" (wersja pełna ze średnią widoczna jest chyba dopiero po zalogowaniu): http://www.strava.com/activities/176695586. A na dole jak zwykle wersja z Endo. 3 kilometry w plecy. Oj, karne cośtam leci :)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zejez

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]