Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.40km
  • Czas 01:41
  • VAVG 30.53km/h
  • VMAX 51.70km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Podjazdy 478m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiatr - zamordować, zaorać, spalić! :)

Niedziela, 16 lutego 2014 · dodano: 16.02.2014 | Komentarze 4

Jedno już wiem na pewno - żeglarzem to ja nie zostanę. Bo chyba tylko ja potrafię sam sobie skomplikować sprawę i tak zaplanować trening, żeby mieć wiatr przez 2/3 w twarz, dużo bocznego, a tylko kawałek w plecy. A jaki on dziś był, każdemu kto dziś popedałował po Wielkopolsce nie muszę tłumaczyć. Kilka razy tak mi zawirował pod kołem, że czułem się jak po - nie przymierzając - pół litra :)

Żeby nie marudzić - jednak ta końcówka sprawiła mi satysfakcję. Dość powiedzieć, że na 30-tym kilometrze miałem żałosną średnią 27,2, a udało mi się jakimś cudem wyciągnąć te 30,5.

Teraz znów minimum dwa dni pod znakiem braku roweru - szybki wyjazd do Krakowa.






Komentarze
Trollking
| 20:56 wtorek, 18 lutego 2014 | linkuj Fakt faktem, może nie do końca był to mój sadomasochistyczny zmysł :)
Virenque
| 17:01 poniedziałek, 17 lutego 2014 | linkuj Jakbyś nie zaplanował treningu to wiało w mordę albo z boku :)
Trollking
| 21:26 niedziela, 16 lutego 2014 | linkuj Oj, odczułem to i z tym ICM-em mogę się zgodzić. Boczki mam wciąż przewiane :)
daniel82
| 20:19 niedziela, 16 lutego 2014 | linkuj Nooo. Wiało dziś konkret. Najgorsze jednak chyba były te nagłe podmuchy - wg. ICM do 54 km/h :/
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa echcz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]