Koniec roku i trenigów. Chyba :)

Sobota, 28 grudnia 2013 · Komentarze(0)

Prawdopodobnie ostatni już w tym roku trening na crossie - jutro wyjeżdżamy na Sylwestra, do tego rano ma padać. Pożegnanie roku więc chyba stało się faktem, niestety w mało przyjemnych warunkach, bo wiało okrutnie. Co widać na wykresie i po średniej. Nawet wjeżdżając pod w sumie niewielką górkę przed Sulejewem czułem się jak w regularnych wyżynach - tak byłem atakowany przez tę wietrzną cholerę. Do połowy średnia 25,3 km/h, udało mi się nadrobić jedynie do 27,7 km/h.

Skończył się też chyba świąteczny klimat tolerancji w naszym kraju. Na obwodnicy Puszczykowie zatrąbił na mnie jakiś zapuszkowany troglodyta, wyraźnie sugerujący, że powinienem zamiast jechać tędy skierować się do centrum owego miasteczka, gdzie czekałaby na mnie urocza ścieżynka rowerowa wraz z przejściami, światłami i kostką. No ale na fragmencie, którym jechałem zakazu jazdy normalną drogą nie było, więc szanowny troglo otrzymał szybką werbalną ripostę. Czyli dzień jak co dzień, wracamy do polskiej normalności. Rok kończymy standardowo :)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ycian

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]